Mama i tata Pierwsze kroki

Pierwsza kąpiel w domu, czyli zostałem tatą!

To absolutnie wyjątkowa sprawa, wierzcie mi – pierwsza kąpiel niemowlęcia, które jest dopiero od kilku dni na świecie to niesamowite wrażenie. W końcu kąpiecie własne dziecko! Ja właśnie miałem okazję to przeżywać, dlatego pozwolę sobie na kilka porad.

Zacznijmy od tego, że właśnie zostałem tatusiem! Ta-Dam! Dziękuję za wszystkie oklaski, ale tak naprawdę należą się mojej żonie i córeczce 😉

Ida, bo tak ma na imię moja córka jest (oczywiście) najwspanialszym dzieckiem na świecie, dlatego postanowiła mi nieco pomóc w pisaniu tego bloga i zgodziła się osobiście pozować do zdjęć ze swojej pierwszej kąpieli w domu, czyli już po przyjeździe ze szpitala.

Skoro więc już się tak dobrze złożyło, że mieliśmy świeżo upieczonego tatę i chętną do współpracy córeczkę, to możemy wszystkim, których za chwilę czeka to samo, udzielić kilku uniwersalnych wskazówek.

Zacznijmy od tego, żeby nie traktować pierwszej (ani każdej kolejnej!) kąpieli jako wyłącznie czynności pielęgnacyjnej. Pomyśl o tym jak o formie przyzwyczajania dziecka do wody. Tak, już od pierwszych dni życia możesz uczyć swoje maleństwo miłości do wody! A przy okazji spędzasz wyjątkowe chwile, budując więzi zaufania i bezpieczeństwa. To ważne zwłaszcza w przypadku tatusiów – bo mamy mają już naturalną więź z dzieckiem – dlatego właśnie im często poleca się te czynności.

Ale przejdźmy już do wskazówek. Po pierwsze – bezpieczeństwo. A więc na czas kąpieli dorosły przełącza się na tryb „110 proc. uwagi skupionej na dziecku”. Nie ma mowy o tym, by choć na chwilę spuścić je z oka. Nie słyszycie żadnych telefonów komórkowych itp., nie mówiąc już o tym, by na chwilę wyjść z łazienki, choćby nie wiadomo jaki miałby być tego powód. A jeśli już by się paliło, waliło, to po prostu opuszczasz łazienkę z dzieckiem na rękach.

Po drugie – sprzęt. Co trzeba mieć przy kąpieli? Standardowo: wanienka, ręczniki, miseczka z przegotowaną wodą, płatki kosmetyczne, płyn do pielęgnacji świeżo narodzonych maluszków, ubranko, pielucha tetrowa. No i termometr – w końcu cała zabawa zaczyna się od przygotowania odpowiednio ciepłej wody. Optymalna temperatura to 37 stopni C. Gdyby termometr się za którymś razem gdzieś zapodział, pomocny jest pomiar temperatury wody przy pomocy własnego łokcia 🙂 Pierwsza kąpiel to zazwyczaj tylko kilka minut więc nie ma obawy, że woda wystygnie.

Czytając przed chwilą listę „sprzętową” mogła was zdziwić pielucha tetrowa, tymczasem ona się świetnie sprawdza – owijając w nią dziecko stwarzacie mu większe poczucie bezpieczeństwa.

Wkładając dziecko do wanienki trzymasz je jedną ręką pod głową, a drugą pod pośladkami lub za stópki. Przy zanurzaniu całe ciało – ale nie twarz! – powinno znajdować się pod wodą.

Kiedy Ida oswoiła się z nową sytuacją, mogłem położyć jej pupę na dnie wanienki i zabrać się powoli za mycie. Zgodnie z wytycznymi pielęgnacji poddane zostały wszystkie części ciała 🙂 Nawet jeśli dziecko nie ma bujnej czupryny warto umyć dziecku głowę. Maleństwo oswoi się dzięki temu szybciej z taką czynnością i później nie będzie z tym problemów.

Po kilku minutach kąpiel już za nami, a Ida po wylądowała opatulona w ręczniku 🙂 Moja córeczka była akurat przez całą kąpiel wyjątkowo dzielna i spokojna, ale nie zdziwcie się jak wasze dzieci będą np. płakały podczas kąpieli – przecież dla nich to coś nowego. Trzeba wtedy pocieszyć dziecko, zaśpiewać mu coś, pogłaskać. Dacie radę! 🙂

Jeżeli macie pytania odnośnie kąpieli niemowlaków, piszcie! A ja tymczasem pędzę odkrywać kolejne przyjemności związane z opieką nad małym dzieckiem 😉

Szymon

szymon@uczymymiloscidowody.pl

Może ci się spodobać również

4 komentarze

  • Odpowiedź
    Monika Moritz
    20 sierpnia 2017 at 21:40

    Ida śliczna. Mam wrażenie,że jest porostu rozanielona ba nawet lekki uśmiech da się wyłapać 😉😉😉
    Pozdrawiamy serdecznie

    • Odpowiedź
      Szymon Siejkowski
      26 sierpnia 2017 at 20:26

      Nam też się wydaje że lubi kąpiele. Już jak ją szykujemy do kąpieli to się wycisza, jak by czekała na ten moment kiedy włożymy ją do wody 🙂

  • Odpowiedź
    Magdalena Klimuntowska
    21 sierpnia 2017 at 05:27

    Cudownie 🙂 Gratulujemy i bardzo dobrze ze pierwsza kąpiel odbyła właśnie w domu, w bezpiecznych ramionach Taty, a nie w szpitalu 🙂 Wszystkiego dobrego dla Idy i Rodziców! 🙂

    • Odpowiedź
      Szymon Siejkowski
      26 sierpnia 2017 at 20:25

      Dziękujemy 🙂 Ja chciałem ją kąpać już w szpitalu, ale żona mnie powstrzymała :p Kąpiel w domu wyszła idealnie i mała śpi po niej jak suseł 😀

    Zostaw odpowiedź