Dzisiaj postanowiłem napisać o rzeczy fundamentalnej, jeśli mówimy o pływaniu małych dzieci. Mianowicie, zadajmy sobie pytanie kiedy można zacząć przygodę z pływaniem naszego malca?
Pomyślałem że o tym napiszę bo często znajomi i nieznajomi zadają mi to pytanie, a być może dzięki temu tekstowi zaoszczędzę trochę czasu, nie musząc na nie odpowiadać :p
Postaram się wyczerpać temat w kilku zdaniach, ale tak żebyście wiedzieli jakie podjąć kroki. Najpierw musimy zadać sobie pytanie, lub zadać pytanie szkole pływania, do której planujemy uczęszczać: jakiego typu będą to zajęcia, czego będą uczyli tam nasze dzieci? Będą szkoły które, oswajają dzieci z wodą inne będą uczyły je umiejętności pływackich, inne zajęcia będą wyglądały jak grupy zabawowe w środowisku wodnym. Każdy z tych programów jest inny i każdy jest dobry, ale to jaki to będzie typ zajęć będzie to miało wpływ na to od kiedy możemy na nie uczęszczać.
Do sedna, kiedy możemy zacząć?!
UWAGA!!! Goszcząc w Londynie dowiedzieliśmy się, że tam w szkole Lauren Heston, z którą mieliśmy przyjemność spędzić kilka chwil na basenie, NIE MA LIMITU WIEKOWEGO!!! Lauren ma tak zbudowany program a jej baseny są tak przygotowane, że prowadziła swoje zajęcia nawet dla JEDNOTYGODNIOWYCH dzieci!!! I robiła to naprawdę dobrze!
Są szkoły w USA i Kanadzie, które zaczynają pływać z dziećmi dopiero sześciomiesięcznymi. Dlaczego tak późno? Bo uczą dzieci umiejętności, które są bardzo trudne i maluszki muszą osiągnąć pewien wiek, aby rozwojowo były gotowe, że żeby je posiąść.
We Francji z kolei niemowlęta pływają kiedy skończą cztery miesiące, ponieważ po latach doświadczeń zespół francuskich naukowców z Danielem Zylberbergiem na czele, którego odwiedziliśmy w Paryżu, uznali, że ich metody zapoznawania dzieci z wodą najlepiej skutkują od tego właśnie wieku.
W Australii, czy w Czechach przygotowuje się dzieci do zajęć na basenie w domu od momentu gdy wrócą ze szpitala. Pomaga w tym przygotowany do tego instruktor lub można skorzystać z przygotowanych na te okoliczność filmów instruktażowych. Zajęcia na basenie zaczynają się około trzeciego miesiąca życia.
A co z nami i naszymi polskimi dziećmi 😉 Otóż to, co my z Norbertem Wam proponujemy na naszych zajęciach to zestaw ćwiczeń, które będą uczyły wasze dzieci w możliwie najmniej inwazyjny dla nich sposób zanurzać twarz, poruszać się w wodzie z pomocą rodziców (przynajmniej na początku) w swobodny sposób i wspomagają prawidłowy rozwój.
Przyjęliśmy, że aby osiągnąć optymalne efekty na zajęciach, rodzic musi pewnie i komfortowo trzymać dziecko. Powinien sprawnie nim operować i manipulować na lądzie, żeby dobrze ćwiczyć z maluszkiem w wodzie. Dlatego kryterium, którym się kierowaliśmy jest następujące: dziecko powinno potrafić kontrolować ruchy swojej głowy (unosić ją, obracać na boki…). Inne kryterium, które również stosujemy to wiek – dziecko powinno mieć skończone dwa i pół miesiąc lub więcej. Oba z tych kryteriów u normalnie rozwijających się dzieci powinny pojawić się w podobnym momencie. To powinno dać obojgu (rodzicowi i dziecku) możliwość swobodnej pracy, a nam umożliwić przeprowadzenie efektywnie zajęć.
Wiecie już zatem, że zacząć pływać z malcem można bardzo wcześnie, ale my zdecydowaliśmy się na najlepsze technicznie rozwiązanie z punktu widzenia tego, co proponujemy na zajęciach 😉
Jeśli nadal macie wątpliwości, lub chcieli byście zacząć pływać ale… no właśnie coś was powstrzymuje, napiszcie a my postaramy się pomóc 🙂
Do zobaczenia na basenie,
Szymon
Brak komentarzy