Mama i tata Pierwsze kroki

Aquafobia – to brzmi strasznie, ale czy w ogóle istnieje?

Niektórzy uważają że boją się wody, ale czy od razu możemy już mówić o fobii? Czy każde dziecko boi się wody? A jeśli już się boi, to jak przełamać ten strach?

Daniel Zylberberg

W ubiegłym roku odwiedziliśmy z Szymonem w Paryżu Daniela Zylberberga, światowej klasy eksperta zaangażowanego w rozwój pływania niemowląt i małych dzieci od blisko 40 lat. Daniel (na zdjęciu obok) jest psychologiem klinicznym, wykłada na Uniwersytecie Medycznym Paris XIII. Spytany o aquafobię z przekonaniem stwierdził, że nie ma czegoś takiego. Bo gdyby ktoś ją miał, to nie mógłby pić, kąpać się, bałby się deszczu, itp. I trudno nie przyznać, że jest w tym sporo racji.

Z mojego do doświadczenia wynika jednak, że nie brakuje dzieci i dorosłych którzy zwyczajnie boją się wody – przynajmniej na basenie albo podczas kąpieli w domu. Na zajęciach od razu widać, czy maluszki boją np. chlapania, nurkowania, czy polewania głowy. A rodzice dodają też, że w kąpiel w domu to niemal masakra…

Czy to już aquafobia? Według różnych definicji aquafobia to uporczywy i nienormalny lęk przed wodą. Ludzie cierpią na aquafobię na wiele sposobów i mogą doświadczać tego, nawet jeśli zdają sobie sprawę, że woda w jeziorze, a nawet wannie nie stwarza zagrożenia! Z tego powodu mogą unikać różnych aktywności związanych z wodą, w tym pływania.

To, że u różnych ludzi występują różne fobie, jest pewne. Wiem, bo sam mam przynajmniej jedną 😉 – lęk przed wysokością (czyli akrofobię – mądrzej brzmi). Podobnie jak Daniel Zylberberg, nie mam jednak przekonania, że aquafobia może występować w takiej najczystszej postaci – z lękiem przed deszczem, myciem rąk itp. Na podstawie doświadzeń z zajęć wiem, że strach przed wodą w „wydaniu basenowym”, czyli przed wejściem, zanurzeniem, czy polewaniem głowy w przypadku małych dzieci, da się przełamać!

Oczywiście nie byłoby to możliwe bez w pełni zaangażowanych rodziców – to oni muszą otoczyć maluszka troską, sprawić, by w wodzie czuł się bezpiecznie, komfortowo. My pokazujemy jak to zrobić, więc nasze lekcje to tak naprawdę nauka zarówno dzieci jak i rodziców. Dlatego razem nie będą Wam już straszne żadne fobie, a lęku przed wodą nie będziecie nawet wiedzieli, że może istnieć.

Do zobaczenia na basenie 🙂

Norbert

norbert@uczymymiloscidowody.pl

Może ci się spodobać również

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź